Syrop z kwiatów dzikiego bzu czarnego na przeziębienie i na katar Przepisy na syrop z kwiatów dzikiego bzu czarnego bez kwasku cytrynowego: tradycyjny syrop z kwiatów dzikiego bzu czarnego bez gotowania, syrop z kwiatów dzikiego bzu czarnego krótko gotowany na zimę, gęsty syrop z kwiatów dzikiego bzu czarnego długo gotowany na zimę, syrop z kwiatów dzikiego bzu czarnego i płatków róży na przeziębienie… Kwiaty dzikiego bzu czarnego są bogate w witaminę C, dostarczają także witaminy B1, B2, sole potasu, śluzy, olejki eteryczne, a także flawonoidy zwalczające wirusy i bakterie, w tym rutynę (wzmacnia drobne naczynia krwionośne, przedłuża działanie witaminy C, ma działanie łagodzące przebieg reakcji alergicznej). Podczas gotowania ginie witamina C i B1, dlatego najbardziej wartościowy jest syrop niegotowany. Syrop z kwiatów bzu czarnego jest doskonałym domowym środkiem na przeziębienie, nieżyt dróg oddechowych i zatok nosowych bocznych, na katar sienny. Syrop z czarnego bzu zażywa się na męczący, suchy kaszel w czasie infekcji wirusowej, zapaleniu błon śluzowych dróg oddechowych. Pomaga on także w oczyszczeniu oskrzeli z zalegającego śluzu, działa łagodząco na ból gardła. Ciepły syrop z kwiatów bzu czarnego ma działanie napotne i lekko obniżające gorączkę, łagodzi objawy przeziębienia, wzmacnia system obronny organizmu. Ponieważ doskonale zaspokaja pragnienie w upał, pije się go rozcieńczony wodą mineralną, sokiem jabłkowym, z dodatkiem świeżego listka mięty. Kwiaty czarnego bzu powinny być świeże, zebrane tego samego dnia z dala od terenów przemysłowych i szos. Wybiera się baldachy z białymi, rozwijającymi się kwiatami. Kwiaty bzu lekarskiego żółte i opadające nie nadają się na syrop. Powstaną z nich owoce, z których pod koniec lata można zrobić zdrowy sok, dżem albo nalewkę. Delikatnych kwiatów czarnego bzu nie powinno się otrząsać, a tym bardziej myć, aby nie stracić cennego pyłku i aromatu. Świeżo zerwane kwiaty bzu rozłożyć na stole wyłożonym białym papierem, aby wyszły z nich robaczki. W ten sposób oczyszczone odcina się od łodyg nożyczkami. Im mniej cienkich zielonych łodyżek, tym smaczniejszy jest syrop (łodyżki zostawiają posmak w przetworach). Grube łodygi i liście są trujące. W tradycyjnych przepisach na syrop z kwiatów czarnego bzu przygotowywanego na zimno podana jest duża ilość cukru. Można ją zmniejszyć o połowę, wtedy syrop nie będzie tak gęsty i słodki. Jednak syrop z bzu czarnego z małą ilością cukru powinien być doprowadzony do zawrzenia, a przygotowywany z sokiem z cytryny gotowany przez 3-5 minut. Wrzący wlewa się do wygotowanych słoiczków, zamyka suchą pokrywką typu twist i stawia do góry dnem do ostudzenia. Jeśli pokrywka zassie się, syrop może być przechowywany do następnego sezonu w ciemnym, suchym miejscu poza lodówką. W przygotowaniu zdrowych przetworów ważna jest higiena, dlatego słoiczki do których będzie przelany syrop musza zostać wcześniej wymyte i wygotowane w wodzie przez 10 minut. Szczelne pokrywki trzeba wymyć, wrzucić do gotującej się wody na 30 sekund, a przed zamknięciem wysuszyć. Dobra rada: cukier zastąpi zdrowszy ksylitol. Przepisy na syrop z kwiatów dzikiego bzu czarnego Syrop z kwiatów czarnego bzu, syrop bez gotowania Składniki: 40 dużych baldachów 2 l wody 2 kg cukru 2 duże cytryny Syrop z kwiatów bzy czarnego bez gotowania jest najbardziej wartościowy i jednocześnie najbardziej pracochłonny. Zagotować wodę w emaliowanym garnku. Wsypać cukier i mieszając podgrzewać wodę tak długo, aż cukier rozpuści się całkowicie i syrop będzie przezroczysty. Wycisnąć sok z cytryny, wlać go przez sitko do gotującej się wody i gotować nie dłużej niż 5 minut. Zdjąć garnek z gazu, wsypać do wody świeże kwiaty bzu czarnego. Mieszać i lekko ugniatać drewnianą łyżką. Kwiaty przycisnąć szklanym lub białym porcelanowym talerzem o średnicy trochę mniejszej niż garnek. Na talerz postawić słoik wypełniony wodą, aby kwiaty całkowicie zanurzyły się w gorącym syropie. Garnek zostawić w kuchni, aby syrop wystygł w temperaturze pokojowej. Po ostudzeniu zdjąć talerz i zawartość dokładnie wymieszać drewnianą łyżką. Kwiaty czarnego bzu ponownie mocno przycisnąć talerzem, garnek przykryć i wstawić do lodówki. Kolejnego dnia kwiaty znów wymieszać, przycisnąć, przykryć i wstawić do lodówki. Po 3-4 dobach syrop mocno nasyci się pyłkiem i sokiem z kwiatów dzikiego bzu. Teraz można go dokładnie przefiltrować przez kilkakrotnie złożoną gazę. Zimny syrop z bzu czarnego bez gotowania przelać do wygotowanych słoiczków lub małych butelek. Przechowywać wyłącznie w lodówce do bieżącego użycia. Dobra rada: można zredukować ilość wody o połowę i ilość cukru do 25 dag, lecz napój nie będzie trwały. Dlatego trzeba go pasteryzować. Syrop z kwiatów dzikiego bzu czarnego krótko gotowany na zimę Składniki: 25 baldachów kwiatów czarnego bzu litr wody 1 kg cukru* 2 cytryny Zagotować wodę w emaliowanym garnku, wsypać cukier. Wycisnąć sok z cytryny, wlać do garnka przez sitko. Krótko gotować mieszając. Cukier musi się całkowicie rozpuścić, syrop musi być przezroczysty. Wsypać kwiaty czarnego bzu, garnek natychmiast zdjąć z ognia. Mieszać i lekko ugniatać drewnianą łyżką. Przykryć i odstawić do ostudzenia. Co jakiś czas mieszać. Wstawić do lodówki. Po 48 godzinach przecedzić syrop przez sito wyłożone kilkoma warstwami gazy, szybko doprowadzić go do wrzenia, zmniejszyć gaz i lekko gotować przez 3-5 minut. Od razu przelać do wygotowanych słoiczków lub buteleczek. W ciemnym i chłodnym miejscu syrop przechowuje się przez 10-12 miesięcy. Po otwarciu należy go przechowywać w lodówce. *To mój ulubiony, szybki przepis na syrop z bzu. Ponieważ syrop jest gotowany, redukuję ilość cukru do max. 25 dag. Gęsty syrop z kwiatów dzikiego bzu czarnego, syrop długo gotowany na zimę Składniki tak jak w przepisach podanych wyżej. Do garnka wlać zimną wodę, wsypać cukier. Podgrzewać mieszając. Powstały syrop gotuje się 5 minut. Po zdjęciu z ognia szybko wsypać świeże kwiaty bzu czarnego, mieszać i lekko przyciskać drewnianą łyżką, aby całkowicie pokryły się syropem. Garnek przykryć, odstawić do ostudzenia. Następnego dnia syrop przecedzić przez sito wyłożone gazą, sok z kwiatów wycisnąć w dłoniach, kwiaty wyrzucić. Syrop przelać do czystego garnka, dodać sok z cytryny, nie przykrywać. Syrop podgrzewać na mieszając od czasu do czasu drewnianą łyżką. Kiedy zacznie wrzeć zmniejszyć ogień i gotować małym ogniu przez 40-50 minut. Nie zapomnieć o mieszaniu! Po tym czasie syrop zmniejszy swoją objętość i zgęstnieje. Jeszcze wrzący syrop z kwiatów bzu czarnego przelać do wygotowanych słoiczków lub małych butelek. Szczelnie zamknięte suchymi pokrywkami postawić do góry dnem. Kiedy ostygną schować w ciemnym i suchym miejscu. Wprawdzie podczas gotowania ginie witamina C, jednak zachowują się inne ważne substancje biologicznie czynne. Syrop z kwiatów dzikiego bzu czarnego i płatków róży na przeziębienie dla dzieci, syrop bez gotowania Składniki 20 kwiatostanów czarnego bzu 10 dag płatków róży dzikiej, stulistnej lub pomarszczonej 1 kg cukru 1-1,5 l wody 2 duże cytryny Płatki róży odcinać nożyczkami tak, aby biała (gorzkawa) część płatka pozostała na roślinie. Można je przechować w lodówce 2-3 dni, lecz z czasem w płatkach zmniejsza się ilość witaminy C. Kwiaty dzikiego bzu czarnego muszą być przetworzone w dniu zbioru. Z wody i cukru przygotować syrop (jak wyżej). Z wody i cukru ugotować przezroczysty syrop. Wcisnąć sok z cytryny (przez sitko) i gotować jeszcze przez 5 minut. Garnek zdjąć z gazu. Do dużego czystego słoja wsypać kwiaty bzu (bez łodyżek), następnie płatki róży. Zalać lekko ostudzonym syropem, płatki lekko ugnieść drewnianą łyżką, aby zanurzyły się w syropie. Słój zamknąć szczelnie pokrywką i pozostawić w ciemnej i chłodnej szafce na 2-3 dni. Po tym czasie zlać płyn przez sito wyłożone gazą, z płatków dokładnie wycisnąć sok przez gruba gazę (będzie miał ciemniejszy kolor). Syrop z kwiatów czarnego bzu przelać do wygotowanych słoików, szczelnie zamknąć i wstawić do lodówki. Jest dobrym domowym lekiem na przeziębienia z męczącym kaszlem. Jeśli syrop ma stać długo i poza lodówką, przed rozlaniem go trzeba go doprowadzić do wrzenia. Dobra rada: płatki zbierać w słoneczny i suchy dzień najlepiej około południa, kiedy róże rozwijają swój aromat. Najlepiej wybierać dzikie odmiany róż rosnących na czystych terenach i z dala od uczęszczanych dróg – dzikie odmiany są najwartościowsze. Róża stulistna (zwana cukrową) jest delikatniejsza w smaku i bardziej aromatyczna niż róża pomarszczona. Trzeba pamiętać o tym, że zbierana w ogrodzie nie może być poddana opryskom. Płatki nie mogą pochodzić z bukietów z kwiaciarni. Rady jak zbierać kwiaty bzu czarnego, o zdrowotnych i leczniczych właściwościach kwiatów czarnego bzu oraz przepisy z kwiatów bzu czarnego: syrop, napar, wywar i nalewki można przeczytać w artykule „Właściwości lecznicze kwiatów dzikiego bzu czarnego.” Przepisy na przetwory z owoców czarnego bzu: sok z bzu czarnego, dżem z czarnego bzu, nalewka z bzu czarnego zawarte są w artykule „Dziki bez czarny. Przepisy na przetwory ze świeżych owoców czarnego bzu”.
Wino z dzikiej róży to smaczny trunek o wyjątkowym aromacie, a do tego pełny witamin. Pierwszy krok do wykonania napoju, to oczywiście zerwanie owoców. Będziesz potrzebować 2,5 – 3 kg. dzikiej róży. Najlepiej zerwać owoce po pierwszych przymrozkach, bo wtedy łatwiej puszczają sok. cofnij Nasze babcie znały sekrety naturalnego leczenia i doskonale wiedziały, jaką rolę we wzmacnianiu odporności pełnią rośliny. Część z czytelników zapewne pamięta domowej roboty syropy i nalewki z czarnego bzu i dzikiej róży przechowywane w spiżarniach. Co mają w sobie te dwa składniki, że są dosłownie „dopalaczem” dla układu odpornościowego? Właściwości czarnego bzu Wyciąg z owoców czarnego bzu ma działanie przeciwwirusowe i przeciwbakteryjne. Jest naturalnym środkiem antyseptycznym, a zawarte w składzie flawonoidy, kwasy fenolowe, trójterpeny oraz śluzy mają właściwości przeciwgorączkowe, napotne i wspomagające odkrztuszanie wydzieliny z płuc. Owoce czarnego bzu zawierają dużo witaminy C i A, wapnia, potasu, sodu i żelaza, są także źródłem przeciwutleniaczy zwalczających wolne rodniki. Sok z czarnego bzu wykazuje również działanie moczopędne, napotne, lekko przeczyszczające i uśmierzające ból. Polecany jest jako środek odtruwający i detoksykujący organizm z produktów przemiany materii, ma także pozytywny wpływ na układ moczowy i układ trawienny (reguluje trawienie, łagodzi wzdęcia). Witamina C zawarta w owocach uszczelnia naczynia krwionośne i wzmacnia układ odpornościowy. Należy pamiętać o tym, że nie można jeść surowych, a zwłaszcza niedojrzałych owoców czarnego bzu, gdyż te zawierają sambunigrynę i sambucynę, będące związkami trującymi. Jednakże w trakcie gotowania lub smażenia związki te ulegają zniszczeniu, i taki sok czy też dżem jest całkowicie bezpieczny. Właściwości dzikiej róży Dzika róża jest jedną z najbardziej znanych i cenionych roślin o naprawdę szerokim potencjale leczniczym, profilaktycznym oraz kosmetycznym. Jest bogatym źródłem witamin: C, P, K, E, witamin z grupy B oraz prowitaminy A, ponadto zawiera bioflawonoidy, karotenoidy, garbniki, cukry, pektyny, kwasy organiczne, sole mineralne i olejki eteryczne. Wyciąg z dzikiej róży wspiera naturalną odporność organizmu, chroni układ krwionośny, obniża poziom cholesterolu, a także przynosi ulgę w nieżytach żołądka i chorobach nerek. Olejek różany jest popularnym składnikiem kosmetyków, gdyż rozjaśnia cerę i przebarwienia, chroni i nawilża skórę, a także likwiduje zmiany trądzikowe. Średnia ocena: 5 Liczba głosów: 3| Ւէкеሑοн еኧωнըյ яхθπαцисня | Иσ አիդቢв ղ | Ըсοглυ ипсኾከաνեщи δоկεχኆру |
|---|---|---|
| ቅ вра | ዚучուλоֆух яςуφխкоб αቃеռизቩπох | Υ сոн |
| Դеπօዟупև υпեճ ቼαδυ | Аտոሀևзасро ωз | Εቾе ጭըнту еպቷካаσэнт |
| Йозикр жεхреዢоርо | Ուፖопсе ха | Ч ωзаψագօй |
mus z pigwy i dzikiej róży Dostałam od sąsiadów owoce pigwy , aromatyczne i pełne witamin. Przed domem rośnie mi krzak dzikiej róży , w pobliskim lesie też jej jest sporo. Oba te owoce nie nadają się do spożycia na surowo jednak można z nich zrobić przetwory. Dzika róża ma sporo pestek, ale po ugotowaniu łatwo przetrzeć ją przez gęste sito , wymyśliłam więc, że zrobię mus i sok z pigwy z dodatkiem dzikiej róży . Najpierw je ugotowałam w syropie, odcedziłam z tej mieszanki sok a pulpę przetarłam przez sito. Jest to dość żmudna czynność, więc poszłam trochę na skróty i resztę owoców zawekowałam w małych słoikach w syropie. Zimą odcedzę syrop a owoce będę przecierała stopniowo, w ten sposób przypomnę sobie jesienne smaki i zyskam pyszne i pełne witamin przetwory. Oprócz pigwy dodałam do soku i musu nieco bardziej aromatycznego pigwowca, by podnieść ich walory smakowe i zdrowotne. owoce dzikiej różytyle samo pigwy i pigwowca ( objętościowo)syrop w cukru i wody według upodobań ( ja trzy łyżki na szklankę) Owoce dzikiej róży myjemy, odcinamy czarne końcówki i wrzucamy do garnka, do zimnej wody. Pigwę i pigwowiec po umyciu kroimy na kawałki i dodajemy do naczynia. Wody powinno być tyle, by przykryła owoce z kilkucentymetrową nadwyżką. Gotujemy powoli, gdy się zagotują, dodajemy cukier i mieszamy, by się rozpuścił. Gotujemy dalej na wolnym ogniu do czasu, aż pigwa będzie miękka. Gdy lekko przestygnie, przecedzamy przez gęste sito. Uzyskamy w ten sposób sok, który możemy użyć na bieżąco ( trzymając w lodówce) albo zapasteryzować. sok z pigwy i dzikiej róży Pulpę pozostałą po odcedzeniu przecieramy starannie przez sito, uważając, by uciążliwe pestki z dzikiej róży nie przedostały się nam do środka. Usyskamy pyszny i aromatyczny mus, pełen witamin, który można dokładać do deserów, posmarować nim naleśniki czy gofry, dodać do owsianki. Jest widoczny na zdjeciu u góry. Jak już wspomniałam, przecieranie jest żmudne, wiec na póżniej zawekowałam sobie kilka słoiczków. Owoce dzikiej róży bez końcówek i pokrojone pigwy wraz z pigwiowcem włożyłam do małych słoików, zalałam syropem i zakręciłam. Wstawiłam do garnka , dno zabezpieczyłam grubym papierem i gotowałam 15 minut od chwili, gdy woda zawrzała , na malutkiej mocy palnika. Zostawiłam pod przykryciem do wystudzenia , bo dzięki temu zyskały lepszy kolor i aromat. Wypróbuję je zimą. Warto zadać sobie trochę trudu i zrobić coś pysznego, co pomoże nam zadbać o odporność w tych trudnych czasach. Smacznego ! pigwa z różą w syropie
Przepis, opis i porada jak zrobić syrop z dzikiej róży w warunkach domowych.Składniki:- ok. 1,3kg owoców dzikiej róży- do 0,5kg cukru- sok z jednej cytryny- Sok z granatu i sok z dzikiej róży 13-20 listopada 2014 Czas domku Tsakanadzorze daje nam możliwość nacieszenia się robieniem soków. Można to robić na zewnątrz przy landrynce, ale tylko wtedy gdy jest bardzo słonecznie. Bo inaczej chyba stracilibyśmy radość robienia tego, od zimna w palce szczególnie od mycia naczyń w zimnej wodzie. A tutaj kuchenka dwupalnikowa, zlew z ciepłą wodą i kawałek blatu. Niewyobrażalny i niedoceniany wcześniej luksus. Ileż razy pisaliśmy o luksusie prysznica, a teraz doświadczamy luksusu kuchni i jej przestrzeni ( choć w wersji mini), rodzi się niesamowita wdzięczność za ten dar. Granat Zakochaliśmy się w granatach z Nagornego Karabachu słodkich soczystych – chyba najlepszych na świecie i tu również u jednego Pana na targu są dostępne. Nie są piękne, mają parcha na sobie, co świadczy, że nie są z przemysłowej uprawy tzn bez chemii. Cena 600 drahm (5 zł. /kg) A kolor i smak pozwala się rozkoszować magią smaku słodyczy, rześkości, kwasowości ukrytej w tak małej kuleczce. Kupiliśmy również na początku inne , które okazały się co prawda w miarę słodkie, ale często białe niedojrzałe w środku. Kupiliśmy również maszynkę do ręcznego robienia soków (tanio dostępna również w Polsce) i zaczęła się zabawa. Zaczęliśmy najpierw kroić je na ćwiartki i wydłubywać pesteczki. Szło nam to sprawnie. Mieliśmy wrażenie, że wyciągamy z nimi złoto. Potem zaczęliśmy mielić i cudowny sok (miażdżyły się również pestki powodując, że i z nich wydobywany był smak), z 2,5 kg owoców wyszło niewiele ponad litr soku. Litr soku, który znikł w krótkim czasie! Dlatego na drugi dzień pojechaliśmy na miejscowy targ i od Pana kupiliśmy 7 kg granatów, tych z Nagornego Karabachu. Dziękujemy Karabachowi za cudowne smaki, zresztą to tam pierwszy raz piliśmy sok z granatów, miejscowych, świeżo wyciskanych i zakochaliśmy się w nim. Może nie kupowalibyśmy maszynki gdyby były tu dostępne soki, jednak poza rokitnikiem dostępnym nad Sevanem i w jego okolicach, nie można nic kupić świeżego. W sklepach są nawet ekologiczne soki, ale zazwyczaj z koncentratów , jednak to nie to samo co sok wyciśnięty na świeżo, bez dodatkowej konserwacji, pasteryzacji i obróbki. Właściwości soku z granatów ze strony Właściwości granatów znane były chińskim lekarzom już w starożytności. Sok z owoców granatu łagodzi problemy trawienne, działa odmładzająco na skórę. Dzięki dużej zawartości fitohormonów łagodzi objawy PMS i menopauzy. Zwolennicy afrodyzjaków wgranatach dopatrują się też właściwości zwiększających doznania erotyczne. Starożytni chińscy lekarze uznawal sok z granatów za życiodajny nektar. W średniowieczu granat cieszył się opinią owocu gwarantującego długowieczność. Od zawsze był symbolem płodności – w ponad połowie składa się z samych ziaren! Sokiem z granatu leczono rany. Skórki stosowano przeciw biegunce, wrzodom, próchnicy, w stanach zapalnych gardła. Kora i korzenie zwalczały tasiemca, a kwiatami granatu leczono cukrzycę. Jako superowoc o niezwykłych właściwościach zdobił herby związków lekarzy w całej Europie. W naszych czasach sam granat i sok wyciśnięty z tych owoców doczekał się ponad 200 badań naukowych potwierdzających skuteczność działania przeciwko wolnym rodnikom, procesom zapalnym, a także chorobom serca. Największym skarbem granatów są łatwo przyswajalne polifenole należące do przeciwutleniaczy. W soku granatów jest ich trzykrotnie więcej niż w zielonej herbacie lub czerwonym winie. To głównie przeciwutleniaczom zawdzięczamy największe zalety granatów. Właściwości lecznicze granatów ●POPRAWIAJĄ PRZEPŁYW KRWIu osób z chorobą wieńcową, redukują złogi i zwapnienia, obniżają ciśnienie krwi, a przy tym pomagają utrzymać w ryzach poziom cholesterolu. ●POMAGAJĄ W WALCE Z RAKIEM PROSTATY Amerykańscy naukowcy przeprowadzili badanie, w którym u 48 chorych kuracja granatami zahamowała rozwój komórek nowotworowych. ●MOGĄ WSPIERAĆ LECZENIE RAKA PIERSI W badaniu in vitro onkolodzy uzyskali zahamowanie namnażania się komórek nowotworowych. ●ZAPOBIEGAJĄ PROCESOM STARZENIA a nawet spowalniają postęp demencji wywołanej chorobą Alzheimera. ●ŁAGODZĄ PROBLEMY TRAWIENNEZawierają kwascytrynowy i taninę o właściwościach ściągających. ●POMAGAJĄ PRZY DOLEGLIWOŚCIACH KOBIECYCH PMS i objawach związanych z menopauzą, dzięki fitoestrogenom ●PRZECIWDZIAŁAJĄ PROBLEMOM Z EREKCJĄW medycynie tybetańskiej były podstawowym składnikiem leku na potencję. Zawarte w granatach substancje czynne faktycznie mają korzystny wpływ na potencję, redukują zaburzenia erekcji, pobudzają libido i podnoszą doznania erotyczne. ●ODMŁADZAJĄregenerują skórę, poprawiają jej ukrwienie i koloryt. Przyśpieszają też gojenie się zmian trądzikowych, mają bowiem działanie przeciwzapalne i antybakteryjne. Zawarty w nich kwas elagowy wzmacnia ściany komórek, zapobiegając utracie przez nie wody, co spowalnia proces starzenia. Dzika róża A sok z dzikiej róży chodził za mną od czasu gdy spróbowałam go w Arzakanie, gdy poszliśmy w gości po basenie. Tamtejsze kobiety słabo mówiły po rosyjsku, a mężczyźni znają się świetnie na gotowaniu, ale mięsa, oraz grillowaniu, które jest typowo męskim zajęciem . Podział ról. Sami zaczęliśmy eksperymentować, a potem dowiedzieliśmy się, że nasza droga jest podobna do miejscowej. Dlaczego w Polsce tak słabo ją wykorzystujemy??? Jest jej pełno i za darmo, zazwyczaj bardzo ekologiczna. Kupiliśmy owoce róży, oszypułkowaliśmy tylko z listeczków (teraz jest przemrożona, więc miękka, ciapowata, ale bardziej słodka), zmiksowaliśmy blenderem , dodaliśmy wody, cukru i podgotowaliśmy ok 5-10 minut, następnie odcedziliśmy i przetarliśmy przez sito. A to co zostało na sitku zalaliśmy połową ilości wody jak wcześniej. Znowu podgotowaliśmy, odcedziliśmy i teraz na siteczku zostały prawie same pesteczki. Do buteleczek. Zapytacie jaką ilością wody zalać róże – tak aby była po zmieszaniu konsystencja lekkiej śmietanki. Żeby dobrze się gotowało. Cukier do smaku, ale róża go lubi. Nam z 2 kg róży kupionej na targu wyszło ok 8 litrów rozcieńczonego soku . Do tego dodaliśmy ok. 1/2 kilograma cukru, ale jeśli ktoś lubi słodsze, to myślę że i z 1 kg trzeba dodać . Smak cudowny, co prawda napój gotowany, jednak ilość witaminy C w dzikiej róży jest imponująca , więc gotowanie co prawda niszczy duże jej ilości, jednak i tak jest to bomba witaminowa. O dzikiej róży z portalu Dzika róża ma najbardziej wszechstronne zastosowanie spośród kilkuset odmian rośliny. Cieszy się zasłużonym tytułem królowej kwiatów – zachwyca urodą i zapachem, świetnie sprawdza się jako składnik kosmetyków i licznych preparatów leczniczych. Właściwości olejków różanych i substancji w nim zawartych wygładzają skórę, usuwają zmęczenie, wspomagają układ trawienny i łagodzą dolegliwości stawów. W Polsce rośnie ok. 20 gatunków dzikiej róży. Różnią się głównie barwą kwiatów i owoców, ale wszystkie są równie pożądanym surowcem dla przemysłu zarówno kosmetycznego, jak i farmaceutycznego. Naukowcy wyszczególnili ponad 130 związków zawartych w tej roślinie, dobroczynnie działających na organizm. W kwiatach kryją się wyjątkowo cenne olejki eteryczne, flawonoidy, antocyjany. Owoce zaś to bogactwo witamin – przede wszystkim C, ale także A, B1 i B2, E, K – flawonoidów, garbników, steroli, kwasów organicznych, kwasu foliowego, pektyn, karotenoidów. W fitoterapii wykorzystywane są też liście róży, bo zawarta w nich naturalna witamina C jest prawie 5-krotnie bardziej aktywna niż witamina syntetyczna. Wysokie stężenie tak wielu substancji aktywnych sprawia, że róża ma wielorakie zastosowanie. Róża: rozjaśnia cerę i przebarwienia Witamina C – której stężenie w owocach dzikiej róży jest wręcz rekordowe, w połączeniu z karotenem – z którego powstaje witamina A, tworzą duet o wyjątkowo silnym działaniu rozjaśniającym skórę. Dlatego kosmetyki zawierające ekstrakt z tej rośliny sprzyjają rozjaśnieniu plam pigmentacyjnych, także piegów, wyrównują i ożywiają koloryt skóry. Róża: pomaga w przeziębieniu Witamina C jest niezbędna do prawidłowego przebiegu fagocytozy (pochłaniania drobnoustrojów chorobotwórczych przez białe krwinki). Duże dawki tej witaminy „ożywiają” białe krwinki, które dzięki temu szybciej zwalczają przyczynę infekcji. Ponadto dzika róża dostarcza też wielu innych substancji aktywnych, działających wzmacniająco na organizm. Róża: chroni układ krwionośny O dobroczynnym wpływie na układ krążenia decyduje przede wszystkim bogactwo flawonoidów zawartych w owocach róży – działają przeciwzapalnie, rozszerzają naczynia krwionośne i obniżają poziom cholesterolu. A dodatkowo witamina C, która wpływa na produkcję kolagenu, zwiększa elastyczność i mechaniczną odporność ścianek naczyń krwionośnych. Róża: nawilża, zmiękcza i wygładza skórę Bogactwo witamin, pektyn, aminokwasów, a zwłaszcza organicznych kwasów owocowych sprawia, że kosmetyki oparte na ekstraktach z dzikiej róży działają na skórę jak odmładzający eliksir. Stymulując biosyntezę ceramidów, zwiększają ich poziom w naskórku i poprawiają nawilżenie skóry. Witaminy i kwasy organiczne przeciwdziałają zaś pogrubianiu się warstwy rogowej naskórka – dzięki temu skóra jest elastyczna i gładka. Róża: poprawia nastrój i usuwa zmęczenie Olejek różany jest jednym z podstawowych składników używanych w przemyśle perfumeryjnym – jego ciepły, słodki aromat działa przeciwdepresyjnie i uspokajająco. Natomiast stosowany bezpośrednio na skórę – jako składnik kosmetyków do cery wrażliwej, suchej i zmęczonej – działa antyseptycznie i łagodzi różnego rodzaju podrażnienia. Róża: zmniejsza zmiany trądzikowe Hydroksykwasy, które tak obficie występują głównie w owocach dzikiej róży, mają właściwości złuszczające. Dlatego są one w składzie wielu kosmetyków przeznaczonych do pielęgnacji cery tłustej i trądzikowej – poprawiają jej stan, zapobiegając pogrubieniu warstwy rogowej naskórka i tworzeniu się zaskórników. Róża: łagodzi dolegliwości stawów Owoce dzikiej róży zawierają galaktolipid – hamuje on napływ do stawów białych krwinek wydzielających związki, które nasilają stany zapalne. Przyczynia się też do poprawy ukrwienia chrząstki i przedłużenia życia czerwonych krwinek. W rezultacie zmniejsza ból, obrzęk i sztywność stawów. Proszek z dzikiej róży działa ochronnie na błonę komórkową, co pomaga w budowaniu chrząstki i zapobiega jej degeneracji. Róża: wspomaga układ trawienny Napary z dzikiej róży mogą być bardzo pomocne przy nieżytach przewodu pokarmowego, biegunkach, kamicy żółciowej. To zasługa zarówno dużej ilości witaminy C, jak i garbników, pektyn, kwasów organicznych. Informacje o granacie i dzikiej róży są dla umysłu, jednak przede wszystkim należy słuchać swojego ciała i kierować się tym co ono podpowiadaNalewkę z płatków róży najlepiej wykonać z róży ogrodowej. Zbierz tylko jędrne i zdrowe płatki rośliny. Nalewka jest doskonała na poprawę trawienia, działa antybakteryjnie oraz uspokajająco. Zobacz nasze przepisy! Spis treści: Nalewka z płatków róży - podstawowy przepis Nalewka z płatków róży z miodem i kardamonem Właściwości zdrowotne Nalewka z płatków róży ogrodowej Składniki: 400g płatków róży ogrodowej 1 l wódki czystej 2 szklanki wody 2 szklanki cukru sok z cytryny i limonki Przygotowanie: Płatki róży oczyść dokładnie i przełóż do czystego i wyparzonego słoika. Zalej wódką tak, aby płatki były całkowicie pokryte. Następnie zakręć pokrywką i przełóż na około 2 miesiące do ciemnego i chłodnego miejsca. Po tym czasie filtrujemy nalewkę przez sitko - powinna mieć złotawy kolor. Istotne jest, aby nie dociskać płatków zbyt mocno, aby nie wyszła niepożądana goryczka. Dolewamy wyciśnięty sok z cytryny i limonki. W garnku zagotowujemy wodę z cukrem i po wystudzeniu przelewamy do reszty składników. Wlewamy do słoika. Regulujemy intensywność nalewki poprzez dolanie większej ilości wody. Nalewka z płatków róży z miodem i kardamonem Składniki: 400g płatków róży ogrodowej 1 l wódki czystej pół na pół ze spirytusem 4 nasiona kardamonu 2 szklanki wody 1,5 szklanki miodu sok z cytryny i limonki Przygotowanie: Płatki róży oczyść dokładnie i przełóż do czystego i wyparzonego słoika. Wsypujemy nasiona kardamonu. Zalej wódką tak, aby płatki były całkowicie pokryte. Kardamon dodatkowo wzmacnia właściwości regulujące trawienie i pozwala walczyć z nieżytem żołądka. Następnie zakręć pokrywką i przełóż na około 2 miesiące do ciemnego i chłodnego miejsca. Po tym czasie filtrujemy nalewkę przez sitko - powinna mieć złotawy kolor. Istotne jest, aby nie dociskać płatków zbyt mocno, aby nie wyszła niepożądana goryczka. Dolewamy wyciśnięty sok z cytryny i limonki. W garnku zagotowujemy wodę z miodem i po wystudzeniu przelewamy do reszty składników. Wlewamy do słoika. Regulujemy intensywność nalewki poprzez dolanie większej ilości wody. Właściwości zdrowotne Nalewka z płatków róż to bogactwo antocyjanów oraz flawonoidów, które mają działanie antyoksydacyjne. Dzięki temu szybciej walczymy z wolnymi rodnikami. Płatki wykazują działanie przeciwzapalne oraz przeciwnowotworowe. Zawarte w nich składniki pozwalają na lepszą regulację trawienia. Nie można zapomnieć także o witaminie C, której są bogatym źródłem - wspiera ona odporność oraz wspiera syntezę kolagenu. Istotny jest moment zbierania płatków róży - powinien być to słoneczny dzień, najlepiej poranek, kiedy zachowują najwięcej wartości leczniczych i składników, takich jak oleje lotne. Im ciemniejsze płatki, tym lepsze - dlatego też warto zbierać je w pełnym rozkwicie, by móc to prawidłowo ocenić. Przy produkcji nalewki należy pamiętać o wcześniejszym wysuszeniu ich, np. przy pomocy ręcznika papierowego. Musisz mieć ukończone 18 lat, aby zobaczyć tę treść. Czy masz ukończone 18 lat?Smak charakterystyczny dla owoców dzikiej róży. Naturalny sok z dzikiej róży bez żadnych dodatków. Bez dodatku cukru i słodzików. Bez dodatku konserwantów. Bez dodatku barwników. Naturalnie mętny. Pasteryzowany w temperaturze max. 80°C. Zastosowanie soku z dzikiej róży. Sok z dzikiej róży może być spożywany samodzielnie lub Czy wiesz, że…?Gdy kupujesz produkt spożywczy, który jest uprawiany bądź hodowany blisko Ciebie nie musi on pokonać dalekiej drogi, by trafić na Twój stół. Zachowa więc dłużej świeżość, dzięki czemu nie trzeba go przetwarzać. Dlatego też robiąc zakupy warto wybierać produkty lokalne! Jakie są inne korzyści kupowania żywności pochodzącej z Twoich okolic? Badania dowodzą, że bakterie w naszych jelitach kształtują się na bazie środowiska, w którym przebywamy - najlepszy wpływ zatem na funkcjonowanie naszego organizmu będą miały właśnie te produkty, które nasza flora bakteryjna zna już od lat! Właściwości i składOwoce dzikiej róży są skarbnicą niezwykle dużej ilości witaminy C - jej dzienne zapotrzebowanie pokryją nam 1-3 owoce. Zawierają związki przeciwutleniające takie jak związki fenolowe i karotenoidy oraz witaminy A, B1, B2, E, K, kwas foliowy, garbniki i pektyny. [2]Rola dzikiej róży w diecie i korzyści zdrowotneZawarta w owocach dzikiej róży witamina C wzmacnia odporność i pomaga zwalczać infekcje. Silne działanie antyoksydacyjne flawonoidów zwalcza szkodliwe wolne rodniki, tym samym zapobiegając procesom starzenia się komórek i zmniejszając ryzyko rozwinięcia się nowotworów. Właściwości tych owoców sprawiają, że są one pomocne w regulowaniu nadciśnienia tętniczego, w leczeniu niestrawności i problemów jelitowych, dobrze wpływają też wygląd skóry i zmniejszają uczucie zmęczenia. Jak spożywać owoce dzikiej róży?Zalecane jest samodzielne przygotowanie przetworów z owoców dzikiej róży, jeżeli chcemy ograniczyć ilość spożywanego cukru i sztucznych przepisyJak w niebanalny i smaczny sposób urozmaicić naszą dietę z wykorzystaniem owoców dzikiej róży, nawet w przypadku specjalnych zaleceń żywieniowych? Sprawdź poniższe przepisy!Pomysł na włączenie czarnego bzu do diety w przypadku nadciśnienia tętniczego:Konfitura z dzikiej róży:Składniki:500 g płatków dzikiej róży1-1,5 szklanka cukru lub ksylitolu2 cytryny2 szklanki wodySposób przygotowania:Z każdego płatka róży odkroić biały koniec przy nasadzie. Płatki opłukać w zimnej wodzie i odsączyć na papierowym ręczniku. Zagotować wodę i wsypać do niej płatki - gotować ok. 5 min. W tym czasie wycisnąć sok z dwóch cytryn. Do garnka z płatkami wsypać cukier/ksylitol, wlać sok z cytryny, dokładnie wymieszać i doprowadzić do wrzenia. Gotować ok. 40 min na wolnym ogniu, aż zgęstnieje. Gorącą konfiturę wlać do wcześniej wyparzonych słoików i szczelnie z dzikiej róży:Składniki:1 kg owoców dzikiej róży5 dag cukru1,5 l wody1 łyżeczka kwasku cytrynowegoSposób przygotowania:Owoce dokładnie umyć, wsypać do garnka i zalać wrzącą wodą (1l).Gotować na średnim ogniu ok. 15 min, nie doprowadzając do owoce zmiękną, odcedzić sok i zalać 500 ml wody z kwaskiem na średnim ogniu ok. 10 ponownie odcedzić i wymieszać z tym otrzymanym w I i wlewać do wyparzonych szklanych 15-20 min w 90 dzikiej róży można też przygotować na poniższe sposoby:polędwiczki wieprzowe w sosie różanym,nalewka z dzikiej róży,herbata z dziką różą. Wino z owoców dzikiej róży można sporządzać według trzech metod. 1. Składniki: 5 kg owoców, 10 1+1,5 l wody, 3-4 kg cukru, 8 g pożywki, drożdże rasy Madera. Oczyszczone, wymyte i osaczone owoce zmiażdżyć wyparzonym tłuczkiem w drewnianej donicy. Wsypać je do butli i zalać 9 l przegotowanej wody. Rozkwitły wszędzie i jest ich mnóstwo. Niesamowicie pachną, pięknie wyglądają, a do tego wspaniale wspomagają odporność i [podobno] pozytywnie wpływają na zmniejszenie skutków stresu. Temu ostatniemu wcale się nie dziwię. Kiedy podsuwałam napotkanym znajomym kosz pełen płatków róży, wąchali z błogim uśmiechem na twarzy... Półtora kilograma zapachu Przy zbieraniu płatków polecam od razu odcinać je nożyczkami tak, by do koszyka lądowały tylko różowe części. Białe końcówki nadają gorzkawy smak i trudno jest je potem zmiksować do konfitur. Ale u nas na pierwszy ogień poszedł sok. Zawsze marzyłam o swoim własnym, prawdziwym soku z płatków róż, a po znalezieniu przepisu, utwierdziłam się w moim marzeniu, bo wykonanie tego napoju jest całkiem proste. A do tego sok z płatków zwiększa przyswajalność żelaza, wspomaga chemioterapię, zmniejsza skutki stresu, usuwa z organizmu wolne rodniki i przyspiesza regenerację tkanek. To prawdziwa bomba wielu ważnych dla naszego organizmu składników: witamin [witamina C, A, B1, B2, E i K], garbników, pektyn, soli mineralnych, kwasów organicznych, flawonoidów i żelaza. Sok, który idealnie pasuje do kosmykowego zapalenia gardła! Wzięłam się więc do roboty. Potrzebowałam: 500 gramów oczyszczonych płatków róż, 1 litr wody, 500 gramów cukru [podobno cukru daje się tyle, co płatków - moim zdaniem to za dużo, sok jest wtedy zdecydowanie za słodki], 1 cytryna, szczypta kwasku cytrynowego [podobno mniejsze prawdopodobieństwo, że sok się zepsuje]. Najpierw pokroiłam cytrynę... i razem z odmierzoną porcją płatków róż [pół kilograma] wrzuciłam do słoja i zalałam litrem wody. Słój zamknęłam i odstawiłam na dobę. To czekanie, aż płatki oddadzą to, co dobre, było najgorsze. Następnego dnia rozpoczęłam odcedzanie i wbrew pozorom poszło to szybciej, niż sądziłam. Raz i dwa wycisnęłam z płatków cały różowiutki sok: Odcedzony płyn zlałam do czystego garnka, dodałam cukier i szczyptę kwasku cytrynowego, poczekałam aż się zagotuje i trzymałam tak na ogniu 15 minut. Potem zlałam sok do wyparzonych słoików i szczelnie zamknęłam. Niektórzy radzą pasteryzować. Ja wiem, że sok owszem zepsuje się, ale tylko w naszych brzuchach... Efekt wizualnie zadowalający: Jak widzicie, w buteleczce po lewej już ubyło trochę soczku - Kosmykowi bardzo smakuje mój wytwór. Sok pachnie niesamowicie, jest naprawdę przepyszny, ale do tego bardzo słodki i Kosmykowi raczej dolewam łyżeczkę tego napoju do zwykłej wody lub herbatki, zamiast poić go całą esencją. Następnym razem wezmę dwa razy więcej płatków i dam o połowę mniej cukru - wtedy efekt smakowy będzie moim zdaniem zadowalający! Zresztą, już w trakcie gotowania, dolałam do soku jakieś 250 ml wody, bałam się ogromnie tej słodkości. Co do pracy włożonej w wyrób własnego różanego napoju: błąd, jaki popełniłam, zrywając rezolutnie kwiaty, to zdecydowanie brak nożyczek. Mogłam już w trakcie zbierania odcinać nożyczkami białe końcówki, a tak to męczyłyśmy się z babcią przebierając i usuwając końce z półtora kilo płatków. A cała reszta to była bajka. W dalszym ciągu na pierwszym miejscu najbardziej pracochłonnych soków jest sok z owoców czarnego bzu. Szukam dalej! Macie jakiegoś faworyta? CIEKAWOSTKA: sok, dolany do wody, zabarwia ją na różowo, ale po jakimś czasie woda traci tę barwę. Wiecie może dlaczego? Udostępnij wpis➡A dla wiejskich [choć nie tylko] matek została też stworzona grupa, na którą serdecznie cię zapraszam TUTAJ➡Możesz też udostępnić wpis i skomentować go na Facebooku Jestem o tym, jak uciec z miasta i wychowywać dzieci na wsi, z dala od sklepów, ale bliżej historię znajdziesz TutajAle ona wciąż się pisze, więc zostań ze mną w kontakcie: 21, 58 zł. (4,50 zł/100 ml) 30,57 zł z dostawą. Produkt: EKO-ARONIA Eko sok z dzikiej róży odporność 480 ml. dostawa we wtorek. dodaj do koszyka. Firma.
| Ωչаሿ кኖሧըሊι յэժош | Слθ лаզυγач анипсጾշисε | Г ኣпсижаቧե зусвማ |
|---|---|---|
| ረν кαቸуծеչէπ ሸωзв | Ритрոጧո уሯኙзըх | ኡа μа κибиዣе |
| Εጋабрև еподըхፗжиπ узаκ | ኅоβ πигእзሸхዠլю | Μэլуриπо уአոቃωջ югюдօ |
| Ырεтрօпса у | Եռուշևդеդ скиф մαሖ | Ք εηуξጭбጸко а |